Nasze życie z biegiem czasu zaczyna się komplikować.
Dochodzą nam kolejne konflikty, co wiąże się z problemami. Niektórzy nie mają
łagodnego początku i zaraz po opuszczeniu brzucha matki są odrzuceni. Tak na
dobrą sprawę, mało kto z nas przechodził w życiu prawdziwe piekło. Każdy ma
problemy, jednak w większości przypadków są one przystosowane do wieku. Jedni
radzą sobie z mniejszymi, a drudzy z większymi, choć jest grupa osób, która
sobie nie radzi. Pomijając fakt, że nasze zmartwienia nie mogą się równać z
problemami na przykład osoby mieszkającej w domu dziecka. Chociaż nie, STOP,
wróć. Nasze myśli, uczucia i sytuacje życiowe nie mogą być porównywane.
Większość z nas nie poradziłaby sobie, gdyby nagle musiała opuścić dom, rodzinę
i zamieszkać w zupełnie innym miejscu, z zupełnie innymi ludźmi. Już nawet nie
ma co się zastanawiać czy lepiej być odrzuconym czy też odebranym tuż po
urodzeniu lub po kilku, kilkunastu latach życia. Oba wyjścia są niewyobrażalnie
bolesne. Jak myślisz, co czuje Bogu winny człowiek, który nie jest pełnoletni,
nie ma prawa decydować za siebie i pewnego dnia zabierają go od rodziny, albo
sami go porzucają? Na to pytanie z własnego doświadczenia może Wam odpowiedzieć
osoba, która przeżyła ową sytuację. Już jako małe, nowo narodzone dziecko został
zabrany rodzicom, którzy nie docenili daru od Boga. Nie dotarło do nich, że
dali początek człowiekowi, który w przyszłości pozwoli żyć kolejnemu. Oboje
chyba źle to przemyśleli, popełnili poważny błąd. Poznajcie historię Justina,
dziś już prawie 18-letniego chłopaka, który niegdyś nie miał tyle szczęścia co
inni.
~.~.~
~.~.~
Pierwszy rozdział dodam, jeżeli będzie 15 komentarzy. Chcę po prostu wiedzieć, czy to, co robię ma sens. Wam przeczytanie tego i wysłanie komentarza zajmuje góra kilkanaście minut, a mi wymyślenie, napisanie i wprowadzenie poprawek jeszcze więcej. Uszanujcie moją pracę. Dziękuję.
Bardzo podoba mi się ten prolog. Jest ciekawy i przedstawia coś, o czym jeszcze wcześniej nie słyszałam. Czekam na następny rozdział! :)
OdpowiedzUsuńStrasznie mocno podoba mi się prolog, miałam łzy w oczach jak go czytałam. Masz cholerny talent! :)
OdpowiedzUsuńcudowne. :o
OdpowiedzUsuńmam nadzieję, że na pierwszym rozdziale się nie zawiodę, bo prolog jest IDEALNY. *______*
Cudowne! Boże, kocham to już teraz! Masz talent, poważnie! Czekam na nn!
OdpowiedzUsuńProlog zdradza prawdopodobnie myśl przewodnią tego FF, ale jestem ciekawa jakie dodasz wątki i jak je wspólnie połączysz. Mam już pewne podejrzenia, o czym będzie Twoje FF. A czy trafne - przekonam się wkrótce.
OdpowiedzUsuń* Zapraszam także na FF o Justinie "The Cellar" http://cellar-fanfiction.blogspot.com/
Czytam bardzo dużo opowiadań, ale z takim się jeszcze nie spotkałam. Jestem naprawdę ciekawa, o co w tym wszystkim chodzi i na pewno będę tutaj zaglądać, żeby czytać twoje rozdziały, które pewnie będą cudowne jak ten prolog! Czekam na nn!
OdpowiedzUsuńProlog jest genialny .Czekam na pierwszy rozdział :)
OdpowiedzUsuńZaczyna się bosko :) czekam na cd @iamscarx
OdpowiedzUsuńŚwietne. Czekam na rozdział :)
OdpowiedzUsuńświetnie napisany prolog/.
OdpowiedzUsuń@BelieberLenka4
super prolog, podoba mi sie :) czekam na nową notkę :)
OdpowiedzUsuńLol super. Informuj mn
OdpowiedzUsuń@awjjustin
ciekawy styl pisania ;) jeszcze dwa komentarze i kolejny yey :D przepraszam, ze dopiero teraz ale u mnie wieczorem to w nocy xD serio haha :) to czekam na kolejny rozdzial :) blog dodany do zakladek
OdpowiedzUsuńProlog jest bardzo ciekawy . Na pewno będę czytać :) / @monikapxo
OdpowiedzUsuńŚwietny <3
OdpowiedzUsuńMój komentarz zacznę od tego, że ostatnio dawno nie czytałam żadnych nowych opowiadań, bo nie miałam na to czasu i gdy poprosiłaś mnie na tt, żebym przeczytała prolog i skomentowała byłam niechętnie nastawiona, bo myślałam, że to kolejne opowiadanie o Justinie, który należy do gangu i niewinnej dziewczynie, która się w nim zakochuje...ale jednak to jest zupełnie coś innego i strasznie mi się podoba to jak piszesz, jak dobierasz słowa. Twoje porównania sprawiają, że można to wszystko bardziej sobie wyobrazic. Naprawdę jestem pod wrażeniem i już nie mogę się doczekac kiedy przeczytam pierwszy rozdział tego opowiadania. Pozdrawiam i życzę dużo weny :) A tymczasem zapraszam do siebie: escape-from-love.blogspot.com :)
OdpowiedzUsuńZapowiada się fajnie :) Będę czytać ;)
OdpowiedzUsuńProlog zapoqiada się, dość interwsująco. Masz dar do pisania, jest ładnie I estetycznie. Wszystko poprawnie napisane, I łatwo można zrozumieć. Masz determinacje I to jest dobre, tylko obyś jej nie straciła.. Masz dobry początek, I za kończ to początkiem. Jeżeli wiesz o co mi chodzi.Podoba mi się to jak ładnie wszystko opisujesz, nie jest to haotyczne, a spokojne. Widać też w tym prologu twoją miłość I wysiłek. Widać ile włożyłaś w to serca I siebie. Nie trać swojego talentu I pisz dalej :* / @ForallofJustin
OdpowiedzUsuńProlog jest n i e s a m o w i t y. Naprawdę zaskakujący. Nie słyszałam dotąd podobnej historii.
OdpowiedzUsuń>>><<<
Zapraszam również do siebie: http://middle-of-nowhere-ff.blogspot.com/